piątek, 18 września 2015

Pierwsza droga trudną jest

teraz wstaje z brzaskiem
żegnajcie
współrzędne? brak granic!
stepem złotym, nad przepaścią

w bagnie szarym

na twarzy bladej znak bitwy
grymas śmieszny
och, jakiś ty śmieszny!

i w oczy cyganisz
idź w świat!

na jesieni
w blasku najświetniejszych szat
lato powspomina
i wróci do tej zimy 
co jej serce znów zamrozi

och, jakiś ty śmieszny
i już mnie nie boli
J.O. Nad przepaścią

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz